piątek, 7 grudnia 2012

7.12.2012

Witam wszystkich.Dziś dzień można powiedzieć zajebisty.No ogółem rano mój humor,popsuł jeden incydent.Można powiedzieć,że straciłam przyjaciela,a raczej on stracił mnie.Ale,resztę dnia zaliczam do najlepszych,ponieważ przez dzisiejsze lekcje,chyba polubiłam swoją klasę.Dobry humor,stał się zajebistym humorem,po biology z 1C.Słoudko dziękuję za ściągnięcie całego sprawdzianu i za zrycie bani.Thanks.Ogółem pani Ada<3 rozjebała dziś system mówiąc do mnie 'ładnie śpiewasz'next joke please.Dobra ten post,jest bardzo,ale to bardzo do dupy.Nie mam o czym pisać,więc piszę o niczym.Ostatnio jest lepiej.Mam nadzieję,że będzie coraz bardziej.Aktualnie oglądam MTV.Leci Ekipa,po raz czwarty.Miałam chęć na skejpaja,ale coś nie wyszło,muszę ogarnąć.PADAM NA RYJ.łooo jeja to może ja zakończę,żebyście mnie nie wypiali,przecież wy tego nie czytacie,ale wyobrażę sobie,że czyta to milion osób.Ta dobry pomysł kończę.

MAM SCHIZY DZIŚ

poniedziałek, 3 grudnia 2012

3.12.2012

Cześć,dzisiejszy dzień taki przymulony.Notkę robię taką chujową,bo zbytnio nie mam weny.Ja w ogóle mam kiedyś wenę?Ogółem przed chwilą się ogarnęłam,oglądam Ekipę,powtórkę bo wczoraj całkowicie zapomniałam.Dzisiejszy dzień był dniem sprzątania,musiałam wszystko ogarnąć.Ogarnąć w szafach,było ciężko.Prawdę mówiąc gdyby nie Julia,nie posprzątałabym tego,ale że przyszła i chciała pomóc,to nie miałam nic przeciwko.Teraz twitter i sms'y z Beliebersem i Justyną<3.Słoudko.Nie wiem co mam pisać,mój mózg ogranicza,się do dzień sprzątania.Coś ostatnio nie umiem się wysłowić,wysłowić?Co ja gadam,właśnie nie wiem.Chyba muszę poświęcić więcej czasu internetu.Bo gdy siedzę na nim z 7 godzin czuję się mądrzejsza,a gdy po szkole robię lekcje,czuję się głupsza.To nie ma sensu.Dobra więc idę Cześć.
PISZĘ BLOGA DLA SIEBIE FAJNIE

niedziela, 2 grudnia 2012

2.12.2012

Niedziela.Niedziela w moim życiu ostatnio to dzień nauki.Teraz chwila internetu,a później muszę spróbować zasnąć,około 12.Ostatnio zasypiam o 3 nad ranem a wstaje o 6.Na lekcjach zasypiam,i głowa cały czas mnie boli.Jutro do 17.Nie chce mi się,ale muszę.Trzeba zdać z polskiego.Muszę też chemie zaliczyć,no i biologie.Nie mogę zostać z powodu tego,że mam za mało ocen.Ogarniamy.Jutro sprawdzian z lektury,przeczytałam ją,co mnie zdziwiło.Zajęła mi 40 minut.Było tylko 120 stron,więc na luzie przeczytałam.Dziś może powrócę,do czytania Domu Nocy,bo coś ostatnio nie mam czasu na te książki.Ósmą część mam od wakacji i cały czas jestem na 200 stronie.Ogółem może dziś potańczę przez twittera z Weroniką.Jak ja to lubię.Muszę też coś wstawić na photobloga,no i na tumblra,nie zapominając o pingerze.Dobra to trochę mi to zajmie,więc zbytnio nie mam czasu na tą notkę,ale daję wam taki link do zajebistej piosenki,z którą kojarzą się zajebiste momenty.O tak Michale,dawna szkoło,pamiętamy!

sobota, 1 grudnia 2012

1.12.2012

Mamy pierwszy grudnia.Nie długo święta,prawdę mówiąc nie mogę się już doczekać.Lubię święta.Dziś spędziłam wczorajsze andrzejki,trochę szybko skończyłyśmy,ale zaczęłyśmy od 13,a właściwie teraz skończyłyśmy.Skończyłyśmy,tak właśnie byłam z dziewczynami.Miałam puste mieszkanie więc wykorzystałam to,można powiedzieć,że nadal mam puste,jeszcze z 20 minut.I dobre się kończy.Boli mnie ręka,może pojadę do szpitala,nie wiem.Jem płatki,i sms'uje.Mój friendsiak dziś posprzątał mi cały dom bo miał doła.Ja dziś byłam szczęśliwa.Taniec gangnam style i taniec Snooki&Deny wyszedł mi dziś na dobre.Już długo się tak dobrze nie bawiłam.Zbytnio nie mam czasu na tą notkę,więc zakończę cześć.

Samotność

Samotność,czym jest samotność?Samotność ogarnia wszystkich ludzi.Każdy przeżył chwilę samotności.Samotność?Z tym słowem kojarzy się smutek.Przez samotność tracimy swoją wartość.Stwierdzamy,że dla nikogo nie jesteśmy ważni.Załamujemy się.Samotność coraz częściej przeżywana przez nastoletnie osoby.Czym to jest spowodowane?Przeważnie ogarnia to ludzi,którzy odstają od innych,są innej orientacji seksualnej,czy po prostu mają problemy rodzinne,nawet i osobiste.Odcinają się od ludzi,przestają odpowiednio funkcjonować.Uciekają do używek,popełniają samobójstwa.Czy da się żyć,bez miłości innego człowieka?Wydaje nam się,że nie ma człowieka,który nie miałby ani rodziny ani przyjaciół czy znajomych.Coraz częściej tak jest,że nie ma się nikogo,jest się samym.A gdy druga osoba uświadamia sobie,że trzeba pomóc tej osobie,bo jest samotna,szczególnie jest za późno.Ta osoba już nie żyje lub po prostu jest uzależniona tak,że nie da się jej pomóc.Dużo osób nie pomaga takim osobom zamkniętym w sobie,bo uważa,że jest to niemożliwe,żeby porozmawiać z taką osobą.Pisze tego,bloga dla siebie,ale mam nadzieję,że przeczyta to osoba,której przyjacielem jest internet,i nie ma nikogo.I poszuka u kogoś pomocy.Bo sami nie damy sobie rady.

Podacie jakieś tematy?Bo ten mi zbytnio nie wyszedł,bo nie wiedziałam co konkretnie mogę napisać,nie wiedząc co byście przeczytali,o ile w ogóle to czytacie.